Samsung Galaxy Note 3 po 6 miesiącach

Samsung Galaxy Note 3 jest dostępny na rynku od jesieni 2013, ja natomiast używam go od grudnia i nadszedł czas na recenzję z perspektywy użtkownika, który używa tego urządzenia od pół roku.

Rozmiar

Nie da się pisać o Samsungu Galaxy Note 3 nie wspominając o jego rozmiarze i wynikających z niego konsekwencji. Z ekranem o przekątnej 5,7-cala zalicza się do stosunkowo nowej kategorii phablet’ów, czyli więcej niż smarfonów, ale jeszcze nie tabletów. Ta definicja jest najlepszym podsumowaniem sprzętu Samsunga.

Gdy w grudniu bateria w moim iPhone’ie 5 powoli dokonywała żywota, a ja zastanawiałem się nad jej wymianą, jednocześnie rozglądałem się za tabletem. Oczywistym wyborem wydawał się nowy iPad Air — posiadając Maca i iPhone’a, świetnie uzupełniłby mój ekosystem. Skończyło się jednak na sprzedaniu iPhone’a i zakupie Note’a 3. Dziś stwierdzam, że tablet jest mi kompletnie niepotrzebny, co więcej, MacBook Air również coraz częściej leży w domu. Ekran Samsunga jest po prostu na tyle duży, że z powodzeniem zastępuje tablet, a w wielu sytuacjach, nawet komputer.


Dziś nie wyobrażam sobie korzystania z mniejszego sprzętu. Duża w tym zasługa niskiej wagi, przez co w zasadzie nie czujemy, że nosimy w kieszeni „pół iPad’a”. I chociaż często podczas dłuższego siedzenia wyjmuję Note’a z kieszeni spodni i wkładam do marynarki, nie miałem dotąd sytuacji, żeby phablet nie zmieścił się do jakiejś kieszeni, czy to spodni, czy marynarki.

Jakość wykonania

Samsung zrobił ogromny postęp jeśli chodzi o jakość wykonania i materiały używane do produkcji smartfonów przy okazji premiery Note’a 3. Błyszczący plastik, znany z poprzedniej wersji flagowego phabletu koreańskiego producenta i urządzeń serii Galaxy S, został po raz pierwszy zastąpiony materiałem, który z wyglądu i w dotyku przypomina skórę. Zabieg ten miał dodać urządzeniu wyglądu premium oraz uciszyć tych, którzy krytykowali Samsunga za jakość materiałów używanych do budowy smartfonów. W dalszym ciągu tylna klapka wykonana jest z plastiku (zresztą bardzo cienkiego i giętkiego), jednak rzeczywiście wygląda nieźle i bardzo dobrze sprawuje się, jeśli chodzi o wytrzymałość. Uważam, że Samsung osiągnął fajny kompromis pomiędzy designem, a wagą i kosztem produkcji.

Niestety tego samego nie można powiedzieć o innych drobnych „oszustwach” popełnionych przy budowie phabletu. Mam na myśli ramkę otaczającą telefon i maskownicę głośnika rozmów. Na pierwszy rzut oka wyglądają na metalowe, ale w rzeczywistości są pomalowanym plastikiem, bardzo podatnym na zarysowania i wyglądającym po prostu tanio. Często, kładąc się spać, podłączam telefon w ciemności, nie zawsze trafiam odpowiednią stroną do złącza, przez co cały spód mojego smartfona jest porysowany. To samo dotyczy głośnika rozmów. Nigdy nie narażam telefonu na specjalne uszkodzenia, nosząc go na przykład z ostrymi przedmiotami, jednak nie oszczędzam go też specjalnie. Jest narzędziem, które służy mi zarówno w pracy, czy na uczelni, jak i w garażu i ogrodzie.

Nie jestem w stanie ocenić odporności ekranu na zarysowania, ponieważ nakleiłem na niego folię ochronną. Jakość spasowania obudowy jest bardzo dobra, nic nie trzeszczy i gdyby nie ten nieszczęsny plastik, z którego wykonana jest ramka, wyglądałby bardzo solidnie i elegancko.

Zobacz również: Asus Zenfone 5

Hardware

Ekran

Ekran zastosowany w Samsungu Galaxy Note 3 wykonany jest w technologii Super AMOLED i ma przekątną 5.7 cala. Wyświetla obraz w rozdzielczości 1080p, co daje zagęszczenie pikseli na poziomie 388 pikseli na cal. Jest to bardzo dobry wynik gwarantujący, że w żadnym momencie korzystania ze smarfona nie będziemy w stanie dostrzec pojedynczych pikseli na ekranie. Jasność ekranu również jest wystarczająca do komfortowego używania nawet w pełnym słońcu. Niektórzy narzekają na przesycone kolory, zwłaszcza porównując do ekranów LCD, jednak mi to nie przeszkadza. Bardziej od dokładności reprodukcji interesuje mnie wrażenie z korzystania, a to jest po prostu świetne. Kolory są bardzo żywe, wręcz „wychodzą” z ekranu. Ekran cechuje się też bardzo szerokimi kątami widoczności z każdej strony. Wyświetlacz idealnie spełnia moje potrzeby i nie wiem, czego więcej mógłbym oczekiwać.

Specyfikacja

Samsung Galaxy Note 3 został wyposażony w najmocniejsze podzespoły, jakie były dostępne na rynku w momencie jego premiery. Sercem phabletu jest czterordzeniowy Snapdragon 800, taktowany z częstotliwością 2.3GHz, wspomagany 3GB RAM-u, natomiast za grafikę odpowiada Adreno 330. Nawet dziś specyfikacja niczym nie ustępuje tegorocznym flagowcom, gdyż stosowany w nich Snapdragon 801 osiąga wyniki bardzo porównywalne z wersją 800. Osiągając wynik 34702 punktów w AnTuTu, Note 3 plasuje się w ścisłej czołówce urządzeń dostępnych na rynku. Nie znalazłem też gry czy aplikacji, która stanowiłaby dla niego jakikolwiek problem.

Aparat

Samsung Galaxy Note 3 jest wyposażony w sensor BSI (Back-illuminated sensor) o rozdzielczości 13 Mpix, apertura F2.2. Aparat pozwala na nagrywanie filmów 4K. Aplikacja aparatu, jak przystało na Samsunga, jest bardzo rozbudowana, oferując wiele trybów (np. Auto, HDR, Upiększenie twarzy, Najlepsze zdjęcie). Nie będę się rozpisywał na ich temat, ponieważ używam jedynie trybu Auto i HDR. Jakość zdjęć jest świetna, telefon z powodzeniem może zastąpić kompakt.

W momencie zakupu, telefon miał problemy z poprawnym naświetleniem zdjęć, na szczęście jedna z aktualizacji naprawiła ten problem. Smartfon bardzo dobrze sobie radzi w warunkach słabego oświetlenia, a dioda doświetlająca jest dość mocna. Porównując jakość zdjęć wykonanych w praktycznie całkowitej ciemności z HTC One i Lumią 925, zdjęcia wykonane Samsungiem cechują się największą jasnością i najmniejszą ilością szumów spośród tej trójki. Nie mogę powiedzieć wiele więcej na temat jakości aparatu, ponieważ jestem totalnym amatorem, jeśli chodzi o fotografię, po prostu jestem więcej niż zadowolony, jeśli chodzi o możliwości aparatu.

Łączność

Note 3 wyposażony jest we wszystkie możliwe systemy łączności, jakie obecnie są dostępne. Mamy tu więc LTE/HSPA+, Wi-Fi a/b/g/n/ac, Bluetooth 4.0, NFC, AGPS/GLONASS, port podczerwieni, obsługa kart microSD. Nie miałem problemów jeśli chodzi o jakość połączeń z żadną z tych sieci, a zasięg zarówno LTE, jak i Wi-Fi jest bardzo dobry.

Bateria

Ogniwo o pojemności 3200mAh wystarcza na około dobę intensywnego używania (parę godzin przeglądania internetu, YouTube, godzina rozmów, kilkanaście maili i smsów, parę godzin muzyki). Korzystając oszczędniej, wystarczy ładować telefon co 2, a nawet 3 dni. Oczywiście mówię o sytuacji, gdzie synchronizacja danych jest cały czas włączona. Podejrzewam, że przy zasięgu ustawionym na 2G i wyłączaniu synchronizacji danych, gdy nie jest nam potrzebna, czas działania wynosiłby ponad tydzień. Jest to wynik nieosiągalny przez większość smartfonów i Samsungowi należą się za niego brawa.

Software

TouchWiz

W chwili obecnej Note 3 działa pod kontrolą Androida 4.4.2 KitKat z nakładką TouchWiz. Niestety, to ona stanowi najsłabszy element telefonu. O ile w kwestii funkcjonalności nie można jej wiele zarzucić, zarówno jeśli chodzi o możliwości personalizacji, jak i dostępność użytecznych funkcji i widżetów, to w kwestii płynności i optymalizacji pozostawia wiele do życzenia. Początkowo nie jest to widoczne, jednak po około miesiącu używania nakładka wyraźnie laguje przy przewijaniu pulpitów, czy uruchamianiu aplikacji. Jest to niedorzeczne, biorąc pod uwagę specyfikację phabletu, dlatego szybko się z nią pożegnałem wybierając darmowy Nova Launcher. Chodzą plotki, że Samsung planuje wypuścić odświeżoną wersję TouchWiz’a, znaną z Galaxy S5, w której podobno rozwiązano część problemów z optymalizacją, do tego czasu jednak radzę zmienić stock’owy launcher najszybciej, jak to możliwe.

Na szczęście jeśli chodzi o inne elementy systemu, sprawa wygląda o wiele lepiej. Aplikacje, takie jak dialer, Wiadomości, czy Przeglądarka są dobrze zoptymalizowane i posiadają ciekawe funkcje. Na plus wyróżnia się S Kalendarz, który jako jedna z niewielu aplikacji tego typu, umożliwia podgląd wydarzeń w widoku miesiąca.

Rysik


Oddzielny akapit chcę poświęcić rysikowi i aplikacjom z nim współpracującymi. Sam rysik jest bardzo wygodny w trzymaniu, jednak mógłby być odrobinę grubszy. Domyślnie po wysunięciu rysika, aktywuje się menu z dostępem do najważniejszych akcji wykonywanych za jego pomocą, np. szybka notatka (Notatka z Akcji), czy pisanie po ekranie. Menu to można również wywołać w każdej chwili, naciskając przycisk na rysiku.

Moimi ulubionymi programami są właśnie Notatka z Akcji oraz S Note. Notatka z Akcji to po prostu kartki do odręcznego zapisania krótkich informacji, co ważne dostępne są nawet podczas prowadzenia rozmowy. Oferują ciekawą funkcję, zwaną „Powiąż z akcją”. W skrócie polega to na tym, że zapisując np. numer telefonu, możemy do niego zadzwonić, bez przepisywania do dialera, zapisując numer i nazwisko, możemy automatycznie utworzyć nowy kontakt, a zapisując np. adres, możemy odnaleźć go w Google Maps. Działa to prawie bezbłędnie, radząc sobie zarówno z językiem polskim, jak i moim strasznym charakterem pisma. Korzystam z tej aplikacji praktycznie codziennie, gdy muszę szybko coś zanotować i nie wyobrażam sobie korzystania z telefonu bez rysika.

S Note to bardzo rozbudowany notatnik, posiadający wiele użytecznych szablonów, czy możliwość tworzenia rysunków i wykresów przy pomocy rysika. Działa bardzo fajnie i obecnie jest moim podstawowym narzędziem do notowania podczas wykładów. S Note automatycznie synchronizuje się z Evernote, więc możemy przeglądać odręczne notatki również na innych urządzeniach. Fajną funkcją jest też S Szukacz, który jest wyszukiwarką zarówno lokalną, jak i internetową. Wyszukiwanie działa również na piśmie odręcznym, czyli przykładowo notując słowo „rower” w Notatce z Akcji, znajdziemy tę notatkę, gdy wpiszemy „rower” w S Szukacz. Fajnie działa też „Album z Wycinkami”, pozwalający zapisać interesujący nas fragment np. strony internetowej.

Warto wspomnieć o świetnym wsparciu ze strony Samsunga jeśli chodzi o aktualizacje oprogramowania. Jako pierwszy, po Nexus’ach, otrzymał aktualizację do KitKat’a, regularnie pojawiają się też aktualizacje poprawiające stabilność. Koreański producent pamięta też o polskich użytkownikach, udostępniając ostatnio 3-miesięczne darmowe subskrypcje m.in. Newsweeka, Rzeczpospolitej, czy 3-miesięczny dostęp do pełnej biblioteki Legimi. Natomiast po ostatniej aktualizacji pojawiło się 10PLN do wykorzystania w aplikacji Skycash. Są to bardzo miłe dodatki, cieszy zwłaszcza ich dostosowanie do polskiego rynku. Nie można też zapomnieć o prezentach na start, np. koncie premium w Evernote na rok, czy 50GB w Dropbox’ie na 2 lata.

Podsumowanie

Jestem świadomy, że w swojej recenzji pominąłem wiele funkcji i programów, jakie oferuje Note 3, nie wspominając chociażby o funkcjach obsługi gestami, wzrokiem, aplikacjach S Health, KNOX czy WatchON. Po pierwsze jednak skupiłem się na funkcjach, których sam używam na co dzień, a po drugie telefon ten oferuje taki ogrom funkcji i dodatków, że nie sposób zawrzeć wszystkiego w tym opisie. Reasumując, poza kilkoma wadami, stanowi dla mnie, na tę chwilę produkt idealny. Posiada wszystko, czego potrzebuję, ma też ogromny potencjał. Pod względem specyfikacji, niewiele ustępuje tegorocznym flagowcom i powinien zapewnić wystarczającą moc jeszcze przez długi czas. Jeśli ktoś potrzebuje dużego smartfona, bądź zastanawia się nad zakupem tabletu, warto rozważyć Note’a 3. Jeśli ktoś już wie, że szuka phabletu, Samsung Galaxy Note 3 jest bezkonkurencyjny.

Zalety

• wydajność
• ekran
• bateria
• aparat
• rysik
• tylna klapka

Wady

• plastik udający metal
• optymalizacja TouchWiz’a
• ogrom funkcji może początkowo przerazić ;)

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Toshiba Encore - jak sprawuje się 8-calowy komputer? Nokia X - test Colorovo CityTab Supreme 7,85” Boost GPS – powinni tego zabronić! [test] Sony Xperia Z2: podsumowanie testów i recenzja Samsung Gear 2 - czy warto decydować się na zakup? Samsung Galaxy S5, Gear 2 i Gear Fit - test pulsometrów Kruger&Matz Soul zapowiada się naprawdę dobrze [pierwsze wrażenia] Samsung Galaxy S5 - jak sprawuje się jego czytnik linii papilarnych? Prestigio MultiPad Visconte 2, czyli kolejny tablet z Windowsem 8.1, który nie nadwyręży twojego budżetu Tegra Note 7 - świetny tablet dla graczy i nie tylko [test] Prestigio MultiPhone PAP7600 DUO - dual SIM-owy olbrzym za mniej niż 1000 zł - test Samsung Galaxy S5 - test wydajności i benchmarki Sony Xperia Z2 vs Xperia Z1: co zmieniło się w interfejsie? Sony Xperia Z2 - wydajność i benchmarki Sony Xperia Z2 - test wyświetalcza Jak działają gry na Sony Xperia Z2? Wideoprezentacja HTC One M8 i porównanie z HTC One m7 HTC One m8: podsumowanie testów i recenzja Sony Xperia Z2 w naszych rękach. Pierwsze wrażenia Nie ma aplikacji na Nokię X? Rosjanie dają dostęp do 100 tys. pozycji HTC One vs HTC One m8 HTC One m8 - jakość wykonania i ergonomia Modecom Xino Z25 X2 - dobry dual-SIM w rozsądnej cenie [test] HTC One m8 - test aparatu

Popularne w tym tygodniu:

Huawei P9 Lite (2017) to nie jest zły telefon, ale... [Test]